Szkoła Podstawowa Nr 36 W Bielsku- Białej

„… Bo to właśnie dziecku należy się największe poszanowanie….  „
J. Korczak

 

Zaplanowane przez nas działania oparte były na opiniach wielu rodziców, którzy zdecydowali się posłać swoje sześcioletnie dzieci do klasy pierwszej w roku szkolnym 2011/2012. Bazując na ich doświadczeniach i naszych obserwacjach  uznaliśmy, iż 6 latek z powodzeniem może podjąć naukę w klasie pierwszej.

A oto przykłady wywiadów, których udzielili nam rodzice dzieci 6 letnich uczących się już w klasie pierwszej :

1. Czym kierowała się Pani podejmując decyzję o posłaniu dziecka 6 letniego do klasy pierwszej ?

marzec_1 Moja sześcioletnia córka w roku 2011 rozpoczęła naukę w szkole podstawowej. Decyzja była trudna, jednak ilość argumentów „za” była przeważająca. Najważniejszym  z nich była pozytywna opinia wydana przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną, potwierdzająca moje wcześniejsze obserwacje. Moje dziecko szybko zaczęło myśleć logicznie, rozpoznawać litery, czytać proste wyrazy, nie miała problemu z zapamiętywaniem, ani z wykonywaniem prostych działań matematycznych. W środowisku rówieśniczym oraz dzieci starszych nie miała kłopotów z aklimatyzacją oraz aktywnym działaniem w grupie. Zdawałam sobie również sprawę, iż przedłużanie mojemu dziecku czasu o jeden rok w oddziale przedszkolnym (zerówce) nie ma sensu, ponieważ obiecana – nowa podstawa programowa nie przyczyniałaby się do tego, aby moja córka umiała i wiedziała więcej ponad to co przyswoiła sobie w okresie przedszkolnym.

 

Jak ocenia Pani dzisiaj swoją decyzję ?

  styczen_3     Moje dziecko od pierwszego dnia roku szkolnego, bardzo chętnie i aktywnie uczestniczy w zajęciach szkolnych oraz sumiennie wykonuje prace domowe. Zdarzają się jednak momenty dekoncentracji i braku skupienia, wynikające ze zmęczenia po zajęciach pozaszkolnych. Momenty te udaję się przezwyciężyć poprzez mobilizację oraz dobry plan dnia.  Polega to na odpowiednim podziale czasu pracy i odpoczynku, a także pomocy z mojej strony – indywidualne czytanie, pisanie oraz relacjonowanie różnych wydarzeń. Stosowną pracę wykonuje również wychowawczyni, która umiejętnie dobiera treści programowe i pozytywnie motywuje dziecko.

Oceniając z perspektywy zbliżającego się końca roku szkolnego uważam, iż moja córka doskonale poradziła sobie z wszelakimi trudnościami i obowiązkami.  Nabyła umiejętności i wiedzę, która pomogła jej w socjalizacji, coraz lepiej rozumie otaczający ją świat. Dowodem tego jest naturalne połączenie jej cech dziecięcych z obowiązkami, które wcześniej czy później pojawiłyby się  w jej życiu. Uważam, że jej dziecięca natura w stosowny sposób wymieszała się ze światem reguł i dobrze pojmowanej dyscypliny.                                                                             

2. Co skłoniło Panią do wysłania o rok wcześniej córki do szkoły

marzec_2- Nie zastanawiałam się długo nad posłaniem córki do szkoły przed ukończeniem siódmego roku życia. Ania przebywała w przedszkolu całe trzy lata. Myślę, że to był wystarczający okres dla mojego dziecka. Według rzetelnej opinii wychowawcy grupy i kierownika  przedszkola, Ania spełniała wszelkie kryteria, umożliwiające jej  zaistnienie w środowisku szkolnym. Jest otwartym dzieckiem, chłonnym zróżnicowanej wiedzy. Nie obawiałam się więc, że moja córka sobie nie poradzi. Jak zobaczyłam treść pierwszych części podręcznika, niewiele różniła się od  poziomu ostatniego roku w przedszkolu. Dosyć ważnym czynnikiem był również fakt, że szkoła dziecka znajduje się w bardzo bliskim położeniu od domu.

 

 

Czy obserwując rozwój dziecka, zauważyła Pani postęp ?

- Jak najbardziej! Ania zawsze była dzieckiem społecznym. Bardzo chętnie przebywa w grupie. Trafiła pod bardzo fachową opiekę wychowawcy klasy. Bez stresu przeszła pierwsze półrocze szkoły. Chciałabym zaznaczyć, że Ania poszła do szkoły bez znajomości czytania i pisania. Dopiero tutaj zaczęła naukę wspomnianych umiejętności. Nie żałuję swojej decyzji! Ani przez chwilę nie pomyślałam, że „odbieram jej dzieciństwo”.                                                    

                                                     

3. Czym kierowała się Pani podejmując decyzję o posłaniu dziecka
6 letniego do klasy pierwszej ?

marzec_4Podejmując tą decyzje kierowałam się przede wszystkim faktem , że wkrótce zapowiadana reforma i tak spowoduje pójście sześciolatków do szkoły. Ponadto w przedszkolu dowiedziałam się , że moje dziecko posiada wiedzę i umiejętności, które umożliwią mu dalsze rozwijanie się już w szkole. Z moich obserwacji wynikało, ze syn jest dzieckiem śmiałym, pogodnym i chłonnym wiedzy.

Jak ocenia Pani dzisiaj swoją decyzję ?

Uważam , że podjęłam słuszną decyzję. Moje dziecko świetnie radzi sobie w szkole i chodzi do niej bardzo chętnie. Na bieżąco kontroluję jego naukę i jestem w stałym kontakcie z wychowawcą klasy.

Sadzę, że posłanie mojego sześcioletniego syna do szkoły było trafną decyzją!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>